poniedziałek, 13 maja 2013

Chrupiąca ciasteczkowo-owsiana tarta

Witam :)

długo mnie nie było, ale jakoś tak się złożyło, że była majówka, a potem odłączyli mi na tydzień internet. To dość bulwersująca sprawa... A mianowicie - jedna mądra Pani w banku, nie zaksięgowała przelewu  i uwaga !!!!!!!! .... - jeszcze ze stycznia. Operatorzy mojej cudowniej sieci "O", również nie raczyli się odezwać... Tylko pomyśleli, iż po 3, 5 miesiąca odłączą mi internet. Fajnie, fajnie ;). Eh.... nie chcę mi się już o tym nawet myśleć, bo przyznam - "wściekłam się". Ale nie dałam po sobie poznać, że ubolewam z powodu braku internetu za który płacę.
Jednakże pomimo tego, zdjęć nie robiłam... :(. Ale postaram się to jak najszybciej nadrobić...:).
Znudzona i zamęczona maminym, babcinym i ciotecznym jedzeniem, postanowiłam, że muszę po długiej przerwie zjeść coś owsianego... :).

Pomyślałam, że ciasteczka owsiane, które robię też mi się już znudziły i trzeba włączyć wyobraźnię żeby stworzyć coś innowacyjnego :). Tak powstała krewna ciasteczek - tarta owsiano - czekoladowa.


Składniki: (na średniej wielkości naczynie na tartę)
- około 62 g masła
- wiórka kokosowe - około garść, dwie (dałam na oko)
- rodzynki - garść
- czekolada - około 3-4 kostki
- 1 jajko
- mąka - mniej niż 1/2 szklanki
- cukier - mniej niż 1/2 szklanki
- M&M - sy - wedle uznania (ja dałam kilka, nie chciałam przesadzić z tak dużą ilością czekolady)
- płatki migdałowe - garstka
- płatki owsiane - nie cała szklanka


Jajko łączyły z cukrem. Następnie dodajemy roztopione  i wystudzone masło (do temperatury dłoni) i mąkę - wszystko mieszamy. Następnie dodajemy rodzynki, czekoladę pokrojoną w drobną kostkę, wiórka i mieszamy. Na samym końcu płatki owsiane. Jeśli będziemy mieć za rzadką konsystencję to dodajemy jeszcze odrobinę płatków. Wszystko łączymy i wykładamy nadzieniem naczynie żaroodporne (wcześniej wysmarowane masłem). Na górek układamy M&M - sy i posypujemy płatkami migdałowymi.
Wstawiamy do piekarnika na około 15 minut w tem. 170 st. C.


I gotowe :) !!!!! To najszybszy ciasteczkowy deser jaki sobie może wymarzyć każdy owsiankowiec :) <3

4 komentarze:

  1. Ale fajny pomysł w sumie jeszcze nigdy nie robiłam tarty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to coś dla mnie :) pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie pomysłowe ;) Uwielbiam wszystko owsiane ;) Pozdrawiam, gingerbreath.blox.pl

    OdpowiedzUsuń